Wszystko w jednym
![]() |
| Źródło: https://worldwideinterweb.com/wp-content/uploads/2017/10/rock-hudson-marilyn-monroe.jpg?fbclid=IwAR3TYN0jE9VGZei-lTSpb16CNCQNL1eMTy8wf64TZQnrsIDluOI2oLoWs0U |
Dlaczego ludzie zawsze muszą się w jakiś sposób ograniczać? Warto zerwać z przekonaniem, że nie można mieć wszystkiego. Ja postanowiłem zastosować się do własnej rady i pozbyć się swoich limitów. Przynajmniej w moich marzeniach wyjątkowo łatwo mi tego dokonać. No, od czegoś trzeba przecież zacząć.
Dlaczego mam być
tylko alpinistą, surferem albo kucharzem? Zacząłem się niedawno
zastanawiać, czy istnieje zawód idealny. Zawód, który nie
ograniczałby mnie w żaden sposób do robienia jednej i tej samej
rzeczy aż do emerytury. Rozwiązanie tej zagadki jest nadzwyczaj
proste, a wręcz banalne. Prawidłowa odpowiedź to: aktor.
Oczywiście
wychodzę z podobnego założenia co wcześniej: byłbym wybitnym
aktorem światowej klasy, popularnym w każdym zakątku tego globu. Z
punktu wyklucza to jakiekolwiek problemy ze znalezieniem
zatrudnienia. Wręcz przeciwnie, producenci „zabijaliby się” o
to, żeby ich film był sygnowany nazwiskiem wielokrotnego zdobywcy
Oscara (moim nazwiskiem, ma się rozumieć).
Przygotowując
się do roli i zmieniając swój wygląd na potrzeby każdego filmu,
miałbym możliwość wcielenia się co i rusz w kogoś innego. Raz
byłbym archeologiem, raz gwiazdą rocka, a kiedy indziej znowuż
ponadprzeciętnym fizykiem teoretycznym. Bez dwóch zdań jednego
Oscar otrzymałbym za rolę legendarnego
agenta 007 (u boku nieskazitelnej Halle Berry). Każdy nowa produkcja
oznaczałaby nowy zawód i nowe idące za tym doświadczenia. Kto
wie, może byłbym bożyszczem kobiet i zostałbym wybrany na listę
Sexiest Man Alive przez People Magazine?

Komentarze
Prześlij komentarz